• Wpisów:1964
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:278 dni temu
  • Licznik odwiedzin:849 025 / 4120 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Facet od telewizora wpadl i wypadl. Poszperal w pudelku. Niestety, musi jeszcze naprawic ta czesc, ktora odpowiada za niebieski kolor. Kolejny meczacy dzien bez ukochanego rubina. Zaraz zabieramy sie z babcia za pierogi nadzienie- kasza gryczana i boczek. jadlam takie w pierogarni w Gdansku.
  • awatar aniaphoto: pierozki wyszly lepiej niz te ktore jadlam w Gdansku! Babcie to maja jednak jakis talent.
  • awatar aniaphoto: okolo polnocy idziemy spac, jak dasz rade dojechac to prosze bardzo:)
  • awatar loreley8: oj, chyba jestem glodna. kocham pierogi. moge sie wprosic na porcyjke?????? blagam na kolanach
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
angielska wies
  • awatar loreley8: dzieki wielkie. to ze jestem zdecydowana na syfrowke to jest pewne.musze poszperac na necie i poszukac czegos fajnego. z photoshopa oczywiscie korzystam ale tylko do kadrowania, nie upiekszam nic bo skoro cos jest w naturze brzydkie i szare to niech juz sobie takie zostanie. jedyny problem mam z faktem ze nie toleruje zdjec w wersji elektronicznej.wszystkie wywoluje. bankructwo zbliza sie do mnie wielkimi krokami.ale wyznaje zasade ze zdjecie musza byc namacalne:) a te elektroniczne trzymam gdzies na plytach i ciezko mi pozniej cokolwiek znalezc. aha, jak juz zdecyduje sie na jakis aparat to pozwole sobie napiasc do Ciebie i poprosic o opinie
  • awatar milva: piekne zdjecia, ja tez mam eos'a 400d ale niestety nie mam za bardzo czasu zeby poznac wszystkie jego mozliwosci pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Surowe Canary Wharf w Londynie. Centrum biznesu i wielkich pieniedzy.
  • awatar aniaphoto: sorki, chodzilo mi koniecznie lustrzanke, a czy bedzie to cyfrowka czy analogowa, zalezy od portfela. zamotalam sie wczesniej
  • awatar aniaphoto: jak chcesz robic cos, nad czym bedziesz miala kontrole, mozesz kombinowac z roznymi obiektywami i funkcjami (nie taki diabel straszny, faceci chyba bardziej probuja to skomplikowac, niz to tak naprawde jest)polecam Cyfrowa lustrzanke (ja mam canon 400d, mialam wczesniej model nizej 350d, godna polecenia, jeszcze starsza wersja to 300d, pewnie mozna taniej dostac, moze nawet uzywana. Jesli chcesz juz isc bardzo ekonomicznie, polecam lustrzanke analogowa, niecyfrowa. w sumie nie wiem, czy tak ekonomicznie, trzeba pozniej te zdjecia wywolac, to niestety kosztuje. Cyfrowo mozna je jeszcze przemielic przez np photoshop)jak bedziesz wybierac, pamietaj, zeby koniecznie cyfrowke, to juz od kieszeni zalezy, czy analogowa czy cyfrowa. Mozna wylowic niezle okazje na ebayu. jak masz jeszcze jakies pytania, smialo!
  • awatar loreley8: jakim sprzetem robie zdjecia:) mam chyba wiecej szczescia niz talentu bo robie zdjecia najzwyklejsza cyfrowka za 500 zl:) a tak przy okazji, korzystajac z tego ze jestes zawodowym fotografem poradz mi prosze jaki kupic aparat. wiadomo ze nie bede robila zdjec profesjonalnych tylko takie dla siebie. zupelnie nie wiem co kupic.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
malownicze Sidmouth w hrabstwie Devon (technicznie fotka kuleje)
 

 
Gdansk i jego tajemnice
  • awatar Gość: Piękne zdjęcie, tak jak i stary Gdańsk jest piękny... Przypomina mi wakacje i najchętniej znów bym odwiedziła Gdańsk... Pozdrawiam
  • awatar aniaphoto: rozpieszczasz mnie tymi komplementami, dziekuje, akurat przyda sie na ten szary dzien:)
  • awatar loreley8: Aniu masz oko do lapania tego co zwykly czlowiek omija w pospiechu
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zapomnialam wczoraj dodac. Wczoraj mielismy istny cyrk. Siedzimy sobie w oranzerii z moim bratem, babcia i dziewczyna brata. Zawsze bylam zadowolona z tego, ze mieszkamy w takiej dobrej dzielnicy. Moj brat zawsze sie ze mna droczy, on mieszka w Portsmouth, gdzie mieszkancy sa bardzo rozni, delikatnie mowiac. Siedzimy, pijemy kawe, gadamy, a tu nagle moja sasiadka leci przez swoj podjazd w papilotach i majtach rozmiarow spadochronu. Prosze za bardzo sie nie ekscytowac, wielmozna sasiadka jest grubo po 50tce. O malo sie nie zachlysnelam ta kawa. kiedys mielismy z nimi male problemy. Jej malzonek zaciagnal hamulec reczny, z ktorym bylo cos nie tak. Bylismy akurat w kuchni. Uslyszelismy niezly huk. Zasmialam sie nawet, ze sasiedzi pewnie walneli w chate (umiejetnosc prowadzenia samochodu przez ta pania to niewatpliwie jakas jedna wielka kpina a zarazem komedia). D. poszedl zobaczyc co sie wlasciwie stalo. Swietnie. Jego samochod sturlal sie , przejechal przez nasz podjazd, obtarl porzadnie moj samochod i walnal w sciane naszego domu. Cale szczescie ze jakies dzieci nie bawily sie w poblizu, bo doszloby do tragedii.
Teraz czekamy z babcia na naszego wybawce, faceta od telewizora. Obudzil mie dzisiaj telefonem. Nie wiedzialam oczywiscie o co chodzi, spytalam sie go nawet, czy ma dobry numer telefonu. No coz, nie dogadasz sie ze mna po przebudzeniu. Czasami ucinalam sobie drzemki podczas dnia, wtedy oczywiscie rozdzwaniaja sie telefony, albo z zamowieniami, albo z jakimis natretami od reklam, jeszcze gorzej automatyczne reklamowe nagranie. Idiotyzm. czy ktos tego wogole slucha?czy (ktos to wogole czyta?)
Musze jeszcze przygotowac reklame do magazynu Hampshire Wedding Magazine . mam kilka ladnych nowych zdjec z wesel, trzeba uaktualnic, bo stara reklama nie jest juz taka atrakcyjna. Gdzie ten facet?
 

 
Kolejne miejsce na liscie moich magicznych - Seven Sisters, klify nieopodal Eastbourne. Akurat tutaj widok z klifow. zapraszam do siebie www.aniaphoto.co.uk
  • awatar glam&chic: Eastbourne jest cudowne, magiczne!!! Mieszkałam tam przez jakis czas i bardzo tęsknię za tamtymi czasami :) ale myslę, ze niedługo wybiorę się tam na wycieczkę...
  • awatar loreley8: wychowalam sie we wroclawiu ale dopoki mieszkalam tam nie stanowil on dla mnie zadnej atrakcji. dopiero gdy sie wyprowadzilam zauwazylam ze moze byc piekny.popatrzylam na niego z innej perspektywy, okiem turysty.wtedy jest najpiekniejszy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Pochodze ze Slupska, woj. pomorskie. Niedaleko Slupska - Slowinski Park Narodowy. Piekne miejsce.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
jeszcze dwie foty z tego samego wesela. P. mial na sobie garnitur zrobiony na wzor tego, ktory nosili kiedys Beatelsi.
 

 
Jedna z moich ulubionych par. Wspaniali pogodni, piekni i zakochani, moja ulubiona kombinacja jesli chodzi o potencjalna mloda pare. K. miala na sobie piekna jedwabna suknie or Roberto Cavalli, bagatela £4000. jedna z moich ulubionych fotek z tego wesela:
  • awatar milva: piekne zdjecie, na codzien mam do czynienia z takimi ciuchami m.in. od Roberto Cavalliego, sprawdzam ich jakosc, i powiem szczerze ze cena tych ciuchow rzadko odzwierciedla ich jakosc
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jedno wredne kocisko Mendez. jego przemili wlasciele uroczo pozowali do zdjec, kiedy ten bandyta przechadzal sie w te i z powrotem, niby ze do kuchni, napicsie mleka, (tak, jasne). Strasznie podobalo mu sie moje materialowe tlo rozstawione na stojakach. Jego wlascicielka wziela go na rece, "tatus" zagadywal i tak przez ulamek sekundy udalo mi sie zrobic zdjecie wielmoznego Mendeza. kilka tygodni po naszej sesji H.(wlascicielka)przygarnela caly miot kociat, wyobrazam sobie, jak sie musial Mendez wtedy puszyc, jaki to on wazny!Smieszna kocina. takie male cos, a taki charakterek.
 

 
Boski Paryz. Pojechalismy (jesli sie nie myle) w kwietniu 07. Pogoda byla pod psem, zadko kiedy wychodzilo slonko, wtedy ostro atakowalam cudne miasto swoim aparatem (hm, jak to dziwnie zabrzmialo, dobrze ze nie jestem facetem)
  • awatar Sfrustrowana Polka w Irlandii: bardzo ladne zdjecia. Najbardziej mi sie podoba to w kosciele. Poprosze o wiecej jesli mozna :)
  • awatar aniaphoto: dziekuje serdecznie:)
  • awatar Gość: Jak widać po zdjęciach atakowałaś efektywnie :) Ładne zdjęcia ....
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Znalazlysmy cos, czego mozemy razem posluchac; Hania Banaszak
 

 
moja babcia wlasnie zamowila sobie u mnie na youtubie Szczepanika - Goniac Kormorany.Siedzimy, ja na laptopie, babcia robi na drutach swoje dzielo. Smieszna ta moja babcia. Podpatrzyla scieg u mojej przyszlej tesciowej (na drutach)i przez pare dobrych dni robila i prula. Dzis jest wielka poprawa. Jakies 15cm bez prucia, nawet ladnie to Jej wychodzi. Prawie trzy tygodnie minely, niedlugo babcia wroci do domu i znowu bedziemy wisialy na telefonach...wlasnie Szczepanik zakonczyl "...juz wracac czas", smiejemy sie obie.
 

 
Dziele sie z Wami moimi ulubionymi filmami z youtube, tak po trochu. Tym razem genialny instruktaz; jak zrobic makijaz ala Audrey Hepburn
Rewelacja
 

 

swietne wykonanie tragicznie zmarlego Jeffa
  • awatar aniaphoto: bardzo podoba rowniez mi sie K D Lang. (na youtube)
  • awatar Gość: śliczne
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Pojechalam do wenecji z moim ukochanym. Mialam nadzieje, ze cos wielkiego wydarzy sie w moim malym swiecie i ze wroce z brylantem do domu. Niestety tak sie nie stalo, jeszcze poczekam, choc juz niedlugo zabraknie nam romantycznych miejsc. Bylismy wczesniej w Paryzu.
Moje wrazenia z Wenecji; warto odwiedzic raz w zyciu, ale nie zakochalam sie w tym miescie, tak jak we wspomnianym wyzej Paryzu. Wiele fotograficznych mozliwosci, zgodze sie, ale ogolnie troche sie nudzilismy. Jedzenie- spodziewalam sie pysznosci, bylo tak sobie. Ludzie (obsluga w restauracjach/sklepach) byla bardzo niekulturalna, czasami wydawalo sie, ze jestesmy zlem koniecznym. W Paryzu wrecz przeciwnie. najlepszy byl moment na gondoli. Suniemy po wodzie, cisza, wspanialy klimat,chwila magii, nagle komorka gonoliniarza i zaczyna swoje krzyki po wlosku, no swietnie. Mielismy tez problem z powrotem, wyleczylam sie z Wenecji na dobre. Muzea byly niezle, wodny autobus,gondola, brak samochodow i glodne golebie. Dodaje dla ciekawskich kilka fotek
  • awatar Galadriel: :D Wenecja!! :D piękna!
  • awatar Gość: super zdjęcia, bardzo ciekawe. Pozdrawiam :)
  • awatar milva: ladne fotki, bylam kiedys w wenecji i nie zrobila na mnie wielkiego wrazenia, na twoich zdjeciach wyglada duzo lepiej :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Inspirujace miejsce w zaczarowanej Wenecji - Muzeum Peggy Guggenheim, ekscentrycznej kolekcjonerki sztuki, byla rowniez zona wybitnego malarza Maxa Ernsta. Artysta zainspirowany swoja zona stworzyl niebanalny obraz, od ktorego nie moglam oderwac oczu. Wyglada niesamowicie "na zywo". Ernst zmarl 1 kwietnia 1976, dzien przed swoimi urodzinami.Zdjecia z muzeum, obraz Ernsta
 

 
Z Basiulkiem w normalnych okolicznosciach,amatorsko, "niesesyjnie".
 

 
Nie tak dawno robilam zdjecia swoim przyjaciolkom. dziewczyny wkrotce sie przeprowadzaja, ciesze sie, ze Ania znalazla fajnego faceta, zakochani sa, widac. Beda mieszkac teraz razem. Basia tez cos juz znalazla. Szkoda tylko, ze ludzie z ktorymi mieszkaly nie zachowali sie za fajnie, ale juz nie bede w to wnikac. Mam nadzieje, ze Basia wkrotce znajdzie jakiegos godnego wagi mena. Na poczatku nie bylam przekonana do faceta Ani, ale teraz widze, ze naprawde dobrze sie dogaduja, no i najwazniejsze, iskrzy miedzy nimi! dorzucam fotki Ani i Basi (Basia wciaz do wziecia!)Ania Blondyna, Basia brunetka
 

 
Wlasnie wspominamy dawne dzieje z bratem i babcia. Piotrek opowiada, ze kiedys konie uciekly z cyrku i biegly ulicami w Slupsku. Przegladalismy tez wpisy na naszej klasie, jakich to mielismy nauczycieli psychopatow. Chwala za naszaklase, spotkalam wielu znajomych sprzed lat. iekszosc juz dzieciata, mam jeszcze niecale 5 lat, narazie praca i przyjemnosci.
Cos mi sie wydaje, ze jeszcze uda nam sie w tym sezonie wyjechac na snowboard. Zobaczymy, byloby wpaniale, chociaz nie dokonczylam jeszcze kursu (snowboard), wiec bylaby spora szansa na polamane konczyny. W przyszlym tygodniu jade do restauracji, bede tam miala rozstawione swoje lampy i tlo i kazdy bedzie mial sznse na zdjecie. Mam nadzieje, ze pojdzie gladko. Taka proba przed dniem matki ( w Anglii dzien matki jest w lutym). Menadzerem jest tam mlody chlopak, ktory bardzo entuzjastycznie podchodzi do swojej pracy. W swieta B.N. ustawil caly zakatek swietego Milkolaja, chociaz nikomu cos takiego do glowy nie przyszlo. Fajnie, jakby wyszlo, zastanawiam sie jakie bedzie zainteresowanie. Znowu wywalili mnie z google, tragedia, co ja tym razem narobilam? tak dobrze szlo... macie jakies pomysly na promocje?
 

 
grudniowe wesele
 

 
zapraszam do galerii www.aniaphoto.co.uk